zaglebie-lubin.net
http://zaglebie-lubin.net/

Zagłębie Lubin - Wisła Płock (2-2) 08.09.2017 g.18.00
http://zaglebie-lubin.net/viewtopic.php?f=20&t=6592
Strona 2 z 2

Autor:  Horacyl [ 2017 wrz So 09, 15:58 ]
Tytuł:  Re: Zagłębie Lubin - Wisła Płock (2-2) 08.09.2017 g.18.00

pachol napisał(a):
michalind napisał(a):
andrzej.65 napisał(a):
.Jeżeli chcemy grać w pucharach i się rozwijać to czas na trenera przez duże T


Przykłady?


To jest najwiekszy problem na dzien dzisiejszy, nie ma nikogo kto by zastapil Stokowca w razie czego..

S-MU-DA aaaaa! i problem z głowy, zawsze ale to zawsze jak Smuda prowadził Zagłębie to było widać jego prace, nawet jak odchodził i sie wypinał to ci którzy po nim przyszli czerpali z jego pracy pełnymi garściami!

Autor:  michalind [ 2017 wrz So 09, 17:48 ]
Tytuł:  Re: Zagłębie Lubin - Wisła Płock (2-2) 08.09.2017 g.18.00

pachol napisał(a):
michalind napisał(a):
andrzej.65 napisał(a):
.Jeżeli chcemy grać w pucharach i się rozwijać to czas na trenera przez duże T


Przykłady?


To jest najwiekszy problem na dzien dzisiejszy, nie ma nikogo kto by zastapil Stokowca w razie czego..


Otóż to, możemy sobie gadać, że Stokowiec jest do wywalenia (choć moim zdaniem nie jest), ale i tak nie ma żadnej dobrej alternatywy.

Autor:  KOtzU! [ 2017 wrz So 09, 21:24 ]
Tytuł:  Re: Zagłębie Lubin - Wisła Płock (2-2) 08.09.2017 g.18.00

bez przesady. Stokowiec to nie Mourinho. Zagłębie to nie Barcelona a Ekstraklasa to nie Bundesliga.

Mimo lepszych i słabszych okresów jezeli Stokowiec zmieści nas w tym sezonie w pierwszej piątce to wciąż możemy mówić o tym że odnosi sukcesy. od dawna nie mieliśmy trenera który gwarantowalby rozwój drużyny (jaka jest co jakiś czas wyciąganie juniora do pierwszej druzyny), konsekwencje w doborze polskiej kadry, nie stawianie na wysluzony szrot zagraniczny ani tez polski, stosunkowo duża ilość punktów i bramek zdobywanych co sezon. I najważniejsza rzecz... zimna krew przy wyciąganiu drużyny z przejściowych kryzysów.

Smuda z Lecznej, Probierz z Cracovii, Magiera z Legii, Nowak z Lechii... to przykłady które trzeba omijać szerokim łukiem i uczyć się na błędach innych.

Śmiem twierdzić że zmartwychwstanie Tuszynskiego, czy powrot do 4.4.2, lub ściągnięcie Leciejewskiego da sporego kopa tej drużynie i znów pół ligii nie będzie mogło się połapać co jest grane. Jak Starzyński wreszcie złapie formę (najpierw musi przestać się irytować), podobnie jak Kubicki ktory zdecydowanie musi wziąć się w garść to sądzę że dalecy będziemy od narzekania.

tej drużynie wcale nie jest potrzebny nowy trener. oni razem muszą sobie obrać jakiś cel do którego będą dążyć aby na koniec sezonu się z tego cieszyć. z radością bynajmniej nie muszą czekać, wystarczy że będą się cieszyć po każdym meczu... po każdym dobrym i zagranym RAZEM, od POCZĄTKU do KOŃCA spotkaniu.

Autor:  Horacyl [ 2017 wrz N 10, 10:01 ]
Tytuł:  Re: Zagłębie Lubin - Wisła Płock (2-2) 08.09.2017 g.18.00

KOtzU! napisał(a):
bez przesady. Stokowiec to nie Mourinho. Zagłębie to nie Barcelona a Ekstraklasa to nie Bundesliga.

Mimo lepszych i słabszych okresów jezeli Stokowiec zmieści nas w tym sezonie w pierwszej piątce to wciąż możemy mówić o tym że odnosi sukcesy. od dawna nie mieliśmy trenera który gwarantowalby rozwój drużyny (jaka jest co jakiś czas wyciąganie juniora do pierwszej druzyny), konsekwencje w doborze polskiej kadry, nie stawianie na wysluzony szrot zagraniczny ani tez polski, stosunkowo duża ilość punktów i bramek zdobywanych co sezon. I najważniejsza rzecz... zimna krew przy wyciąganiu drużyny z przejściowych kryzysów.

Smuda z Lecznej, Probierz z Cracovii, Magiera z Legii, Nowak z Lechii... to przykłady które trzeba omijać szerokim łukiem i uczyć się na błędach innych.

Śmiem twierdzić że zmartwychwstanie Tuszynskiego, czy powrot do 4.4.2, lub ściągnięcie Leciejewskiego da sporego kopa tej drużynie i znów pół ligii nie będzie mogło się połapać co jest grane. Jak Starzyński wreszcie złapie formę (najpierw musi przestać się irytować), podobnie jak Kubicki ktory zdecydowanie musi wziąć się w garść to sądzę że dalecy będziemy od narzekania.

tej drużynie wcale nie jest potrzebny nowy trener. oni razem muszą sobie obrać jakiś cel do którego będą dążyć aby na koniec sezonu się z tego cieszyć. z radością bynajmniej nie muszą czekać, wystarczy że będą się cieszyć po każdym meczu... po każdym dobrym i zagranym RAZEM, od POCZĄTKU do KOŃCA spotkaniu.

Potrzebny nam Mourinho, potrzebne nam Zagłębie jak Barcelona i co najważniejsze trzeba nam extralkasy jak bundesliga bo wpierdziel dostajemy już w pierwszej rundzie pucharów, minimaliści w życiu nie osiagają niczego! oni trwaja przy swoim i mieszają patyczkiem we własnym zrobionym gowienku będąc w pelni usatysfakcjonowanym

Autor:  andrzej.65 [ 2017 wrz N 10, 11:27 ]
Tytuł:  Re: Zagłębie Lubin - Wisła Płock (2-2) 08.09.2017 g.18.00

Jeżeli chodzi o trenerów to niestety żaden trener pracujący w Polsce nie gwarantuje sukcesów z prostego powodu-od wieków w piłce nożnej klubowej jesteśmy na dnie Europy i aby to zmienić trzeba wyjść z zaklętego kręgu słabych polskich szkoleniowców.Trzeba szukać za granicą i nie ma zmiłuj bo w innym wypadku osiądziemy na dnie europejskiej piłki i nie zmieni to nawet raz na dziesięć lat zdobyty tytuł mistrza Polski.
Na dzisiaj wygląda to tak,że mamy fantastycznych trenerów,jeszcze lepszych dziennikarzy którzy wychwalają ich pod niebiosa a w rozgrywkach europejskich nas nie ma ! Moim zdaniem najwyższy czas to zmienić !

Autor:  Fish [ 2017 wrz N 10, 12:00 ]
Tytuł:  Re: Zagłębie Lubin - Wisła Płock (2-2) 08.09.2017 g.18.00

U Stokowca irytuje mnie, że nie reaguje wystarczająco szybko gdy nawet Janusze na stadionie widzą, że jakiś zawodnik gra piach (Rakowski czy Janoszka).
W tym meczu Woźniaka nie powinno być na boisku gdy spowodował karnego. Powinien od kilkunastu minut siedzieć już na ławce i odpoczywać.

Kolejna sprawa jak można tak bardzo cofnąć się przy wyniku 2:1? Ja wiem, że to psychika ale właśnie wtedy powinien zareagować trener. Jesteśmy w czubie tabeli, gramy u siebie z Wisłą Płock, która z całym szacunkiem, gra w lidze beznadziejnie a w momencie faulu Woźniaka mamy w swoim polu karnym 7 (SIEDMIU !) naszych zawodników plus Polacek. To jest proszenie się o bramkę. Przy 2:2 pełne portki żeby nie przegrać irytowały mnie chyba nawet bardziej. W tym momencie w głowie powinni czuć, że tracimy dwa punkty a nie pilnować jednego, należy zaryzykować i odważniej zaatakować. To jest mecz w domu ze słabym zespołem a nie wyjazd w Poznaniu.

Byłem ciekawy dlaczego szansy nie dostaje Janus. Poszedłem obejrzeć mecz rezerw. Już wiem. Mam nadzieję, że sobie przypomni jak potrafi grać. Janoszka dalej słaby. Tuszyński i Matuszczyk strasznie nijacy. Mazek też jeszcze nie jest w wysokiej formie. Buksa, patrząc co pokazuje Świerczok (zastawianie się, drybling, strzały z trudnych pozycji) musi się jeszcze dużo nauczyć. Z młodych podobało mi się jak prezentował się Jończy i w pierwszej połowie Oko.

Co do Europy nie jestem pewien czy trener z zagranicy coś w tej kwestii zmieni. Akurat Stokowiec w Europie wstydu nie przyniósł. W piłce jestem patriotą i wolę stawianie na Polaków zarówno wśród trenerów jak i zawodników. Na pewno w Europie są lepsi trenerzy i zawodnicy od tych, których można znaleźć w Polsce ale w przedziałach cenowych w jakich operują polskie kluby już to tak różowo nie wygląda i wolę wyróżniających się Polaków z lig niższych (jak Kopacz czy Czerwiński) i takiego Stokowca znającego specyfikę naszej ligi niż zaciąg anonimowych Hiszpanów czy Słowaków i trenera pokroju Hasiego, Czerczesowa czy Latala.

Autor:  bolo69 [ 2017 wrz N 10, 12:12 ]
Tytuł:  Re: Zagłębie Lubin - Wisła Płock (2-2) 08.09.2017 g.18.00

Fish napisał(a):
U Stokowca irytuje mnie, że nie reaguje wystarczająco szybko gdy nawet Janusze na stadionie widzą, że jakiś zawodnik gra piach (Rakowski czy Janoszka).
W tym meczu Woźniaka nie powinno być na boisku gdy spowodował karnego. Powinien od kilkunastu minut siedzieć już na ławce i odpoczywać.

Kolejna sprawa jak można tak bardzo cofnąć się przy wyniku 2:1? Ja wiem, że to psychika ale właśnie wtedy powinien zareagować trener. Jesteśmy w czubie tabeli, gramy u siebie z Wisłą Płock, która z całym szacunkiem, gra w lidze beznadziejnie a w momencie faulu Woźniaka mamy w swoim polu karnym 7 (SIEDMIU !) naszych zawodników plus Polacek. To jest proszenie się o bramkę. Przy 2:2 pełne portki żeby nie przegrać irytowały mnie chyba nawet bardziej. W tym momencie w głowie powinni czuć, że tracimy dwa punkty a nie pilnować jednego, należy zaryzykować i odważniej zaatakować. To jest mecz w domu ze słabym zespołem a nie wyjazd w Poznaniu.

Byłem ciekawy dlaczego szansy nie dostaje Janus. Poszedłem obejrzeć mecz rezerw. Już wiem. Mam nadzieję, że sobie przypomni jak potrafi grać. Janoszka dalej słaby. Tuszyński i Matuszczyk strasznie nijacy. Mazek też jeszcze nie jest w wysokiej formie. Buksa, patrząc co pokazuje Świerczok (zastawianie się, drybling, strzały z trudnych pozycji) musi się jeszcze dużo nauczyć. Z młodych podobało mi się jak prezentował się Jończy i w pierwszej połowie Oko.

Co do Europy nie jestem pewien czy trener z zagranicy coś w tej kwestii zmieni. Akurat Stokowiec w Europie wstydu nie przyniósł. W piłce jestem patriotą i wolę stawianie na Polaków zarówno wśród trenerów jak i zawodników. Na pewno w Europie są lepsi trenerzy i zawodnicy od tych, których można znaleźć w Polsce ale w przedziałach cenowych w jakich operują polskie kluby już to tak różowo nie wygląda i wolę wyróżniających się Polaków z lig niższych (jak Kopacz czy Czerwiński) i takiego Stokowca znającego specyfikę naszej ligi niż zaciąg anonimowych Hiszpanów czy Słowaków i trenera pokroju Hasiego, Czerczesowa czy Latala.


Dokładnie Fish.
Nie po to latami pozbywaliśmy się szrotu zagranicznego (wymieniać nazwisk chyba nie trzeba!), żeby teraz do tego wracać! A mierny trenerzyna z zagranicy (np.wisla K.,czy Korona) to co gwarantują? Wystarczy spojrzeć tylko na nazwiska jakie tam teraz grają..

Autor:  Horacyl [ 2017 wrz N 10, 16:58 ]
Tytuł:  Re: Zagłębie Lubin - Wisła Płock (2-2) 08.09.2017 g.18.00

Kilkanascie min temu ogladalem lige angielską i po nie miłosiernym frędzelek.laniu u nikogo nie występował pod na czole czy inaczej mówiac nie byli mokrzy jak ścierka! u nas u Starzyńskiego i spółki już na rozgrzewce leje sie jak ze scierki, to czyja to wina? czy aby za stan formy nie jest odpowiedzialny stan konta?

Autor:  bolo69 [ 2017 wrz N 10, 19:10 ]
Tytuł:  Re: Zagłębie Lubin - Wisła Płock (2-2) 08.09.2017 g.18.00

Spójrzmy na skład Lecha w dzisiejszym meczu z Pogonią..tylko dwóch Polaków! I na ławce gwiazda Bielica! :roll: :lol:
W meczu Wisła K.- Arka w drużynie Wisły 6-ciu obcokrajowców! I tak możnaby mnożyć przykłady!
Dzisiaj Górnik wygrał z TBBN i w jego składzie tylko dwóch zagranicznych reszta Polacy. Z kolei w Niecieczy połowa to szrot z zagranicy właśnie.
U Nas w meczu z Płockiem tylko trzech obcokrajowców-gdyby zagrał Jach zamiast Balicia to by były dwóch.
Ja już nie chcę przerabiać tego co w ostatniej dekadzie! Szrotu przewinęło się przez Lubin że trzydzieści sztuk z pewnością!

Tabela się spłaszczyła! Z Arką trzeba wygrać!

Autor:  radix99 [ 2017 wrz N 10, 20:37 ]
Tytuł:  Re: Zagłębie Lubin - Wisła Płock (2-2) 08.09.2017 g.18.00

Chyba po piątkowym meczu nikt z nas się nie spodziewał, że będziemy wciąż mieć tyle samo punktów, co lider tabeli.

Autor:  KOtzU! [ 2017 wrz Wt 12, 19:37 ]
Tytuł:  Re: Zagłębie Lubin - Wisła Płock (2-2) 08.09.2017 g.18.00

a tymczasem Stokowiec odebrał nagrodę trener miesiąca za sierpień...

Autor:  KOtzU! [ 2017 wrz Śr 13, 13:10 ]
Tytuł:  Re: Zagłębie Lubin - Wisła Płock (2-2) 08.09.2017 g.18.00

a za to Magiera wylecial z Legii

Autor:  andrzej.65 [ 2017 wrz Cz 14, 11:40 ]
Tytuł:  Re: Zagłębie Lubin - Wisła Płock (2-2) 08.09.2017 g.18.00

Kilka rzeczy bo chyba się nie zrozumieliśmy.
Po pierwsze trener z zagranicy nie musi a nawet nie może oznaczać ściągania szrotu z zagranicy.To co dzieje się w innych klubach woła o pomstę do nieba.Moim skromnym zdaniem Zagłębie nie ma innego wyjścia jak tylko awans sportowy poprzez ściąganie i szkolenie młodych zawodników takich jak chociażby Piszczek.Chociaż nigdy nie był naszym zawodnikiem to w Lubinie się rozwinął i pokazał i poszedł w świat.Teraz kolejnym może być Jach i życzę mu powodzenia.Tylko jest jedno ale,ci młodzi zawodnicy muszą pokazywać się w Ekstraklasie a jeden z nich łapać do 11 meczowej .Jeden w ciągu roku to minimum,które pokazałoby że Akademia ma sens.Czy w ostatnich w dwóch sezonach zaistniał ktoś z młodzieży -chyba nie!Warto stawiać na młodych,warto stawiać na tych którzy docenią,że w Lubinie mają warunki stać się piłkarzami co zabrzmiało bardzo mocno w wywiadzie z Jachem kiedy mówił o swoich początkach .
Mówiąc o piłkarzach ściąganych do klubu warto wspomnieć też o ich kobietach.Tak tak kobiety w wielu wypadkach decydują o karierach piłkarzy,o ich transferach.Lubin dla większości dotychczasowych wybranek piłkarzy to poziom najniższy z możliwych.Brak topowych sklepów,restauracji powoduje,że jesteśmy nisko notowani i to też ściągając piłkarza trzeba brać pod uwagę.
Jeżeli więc uda nam się ściągnąć dobrego trenera z zagranicy ,który zaakceptuje lubińskie warunki to uważam,że możemy wybić się w tej ligowej szarzyźnie i zaistnieć w Europie !

Autor:  Lupus [ 2017 wrz Cz 14, 17:29 ]
Tytuł:  Re: Zagłębie Lubin - Wisła Płock (2-2) 08.09.2017 g.18.00

Zagraniczni trenerzy są tak świetni że żaden z nich nie awansował w Europejskich pucharach. Nie liczę Hasiego bo miał jakiś Dundalk do ogrania a to Magiera zrobił wyniki w Lidze Mistrzów, wcześniej Smuda z Widzewem i Janas z Legią w latach 90 tych. Oczywiście że ściągnięcie zagranicznego trenera wiąże się ze ściąganiem "szrotu" tak było u nas za Hapala, tak jest teraz w Wiśle, tak jest w Lechu i tak jest w Legii. U nas problem nie tkwi w żadnym szkoleniu, są szkółki, otwierane są kolejne, infrastruktura powoli, ale się zmienia. Problemem są niedouczeni menadżerowie razem wzięci z prezesami, którzy żąglują sobie zmianami trenerów jak piłeczkami. Czytałem wypowiedź Mioduskiego odnośnie wywalenia Magiery, tam było jedno wielkie zaprzeczenie. Przed meczem ze Śląskiem chciał by Magiera pracował długofalowo, po meczu ze Śląskiem odwidziało mu się ? Narzekamy na poziom ligi, a kto ten poziom tworzy? Skoro w wielu klubach na murawę wychodzi notorycznie 6 albo 7 obcokrajowców. W ostatniej kolejce w jednym z klubów wyszło bodaj dziewięciu...Strach się bać co by było gdyby nie było ograniczeń z poza Unii Europejskiej. Legia też ma wielki problem, miała być baza pod Warszawą, do dziś jej nie ma. Ściągani są jacyś przereklamowani z nadwagą gracze. A potem wszystko spada na Polaków. Polacy sobie radzą, pokazuje to piłka Reprezentacyjna i uważam że trzeba w końcu skończyć z tym syfem, który nie wnosi nic do Polskiej ligi, oprócz wyjątków na palcach jednej ręki. Bo w Niemczech obcokrajowiec musi być dwa razy lepszy od Niemca by grać. U nas ściągnięcie obcokrajowca wiąże się z posadzeniem młodego Polaka na ławkę.

Autor:  pachol [ 2017 wrz Cz 14, 18:26 ]
Tytuł:  Re: Zagłębie Lubin - Wisła Płock (2-2) 08.09.2017 g.18.00

Sie usmialem :) Tak winni sa menadzerowie i prezesi:)
Problem polskiej pilki to jakosc szkolenia. Akademia tak naprawde da swoje owoce(o ile wogole beda) dopiero kiedy opuszcza ja roczniki, ktore dolaczyly do niej w wieku okolo 10-11 lat.
Prawda jest taka, ze nasza liga jest mierna przez mierny poziom pilkarzy i wcale sie nie dziwie, ze kluby sciagaja zagranicznych pilkarzy, bo taki kompletny sredniaczek jak VOO z Legii po prostu pozamiatal ta lige. A, ze wiekszosc z zaciagow jest slaba to juz inna bajka.
Tak wiec dopiero jak zmieni sie system i jakosc szkolenia to moze wtedy cos zacznie sie u nas dziac, a poki co musimy sie pozbyc pilkarzy ze starego systemu szkolenia, ktory sa po prostu slabi ale caly czas kreca sie na karuzeli.
Poza tym co udowadnia Reprezentacja? Poki co oprocz wielkiego hype'u w mediach i wysokiego miejsca w durnym rankingu oni nic nie osiagneli. Do tego kadrowicze, z 38 mln kraju mamy 3 pilkarzy na naprawde wysokim poziomie (Glik, Lewy, Szczesny) kilku na powiedzmy europejskim poziomie (Piszczek, Zielinski, Milik) i kilku sredniakow (Teodorczyk, Rybus, Grosicki, Linetty, Skorupski, Fabianski). I tyle, to nie jest duzo jak na tak wielki kraj. A co do reszty to dokladnie pokazuje to sytuacja mlodych ktorzy wyjezdza za granice. U nas blyszcza a za granica przepadaja. Kapustka, Wszolek, Bednarek to tylko pierwsze z brzegu przyklady, a naszym przykladem moze byc np Starzynski. I co to jest wina menadzerow czy prezesow, ze oni sa za slabi na podboj europy?

Strona 2 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/