zaglebie-lubin.net


Internetowe Forum Kibiców Zagłębia Lubin - to już 10 lat z Wami!
Teraz jest 2018 wrz N 23, 03:29

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 93 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Arkadiusz Woźniak
PostNapisane: 2012 lis Wt 20, 08:52 
Offline

Dołączył(a): 2004 kwi Pt 23, 12:08
Posty: 935
Cytuj:
"Stefan Majewski wściekły na Arkadiusza Woźniaka"

- Jeśli ja będę odpowiadał za powołania tego rocznika, Arkadiusz Woźniak nigdy w reprezentacji już nie zagra – mówi w portalu ekstraklasa.tv - selekcjoner reprezentacji U-21, Stefan Majewski. Zwolnił on ze zgrupowania napastnika Zagłębia Lubin, bo ten narzekał na uraz pleców.

- Lekarz reprezentacji nic takiego nie widział, ale skoro zawodnik tak mówił, zalecił mu dokładne badania. Woźniak zapewniał nas, że nie może grać, a w piątek wyszedł w podstawowym składzie Zagłębia na mecz z GKS Bełchatów. Wszyscy pozostali zawodnicy kadry oraz kluby, z których są powoływani, czują się oszukani - wścieka się Majewski.

Woźniak wytłumaczył wszystko w rozmowie z Weszlo.com. - Po meczu z Górnikiem Zabrze bolały mnie plecy. Przy chodzeniu odczuwałem bóle. Nie dałbym rady grać w tym meczu reprezentacji i powiedziałem to trenerowi. Chciałem wrócić do klubu, ale trener powiedział, żebym leciał z nimi. Nie zagram meczu, ale mam lecieć. Przede wszystkim myślałem, żeby wrócić do klubu, bo potrzebujemy punktów. Mieliśmy osiem punktów, a przede wszystkim chyba klub jest ważny. nie chciałem się rozwalić w ciągu trzech dni i już całkiem i nie grać do końca rundy. Wróciłem, minęły trzy dni, wziąłem leki przeciwbólowe i grałem - powiedział napastnik "Miedziowych".

Co do słów Majewskiego, że więcej u niego nie zagra, stwierdził: - Nie chciał komentować słów selekcjonera Majewskiego, który skreślił go przy ew. dalszych powołaniach, jednak dodał: - Jeżeli trener, który sam grał w piłkę nie rozumie, że człowiek dzień po meczu i pięciu-sześciu godzinach podróży może narzekać na ból, to trudno.

źródło: Ekstraklasa TV/weszlo.com


_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Arkadiusz Woźniak
PostNapisane: 2012 lis Wt 20, 16:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2009 maja Pt 15, 17:10
Posty: 294
Septu_Zd napisał(a):
Gumex napisał(a):
W skrócie to powiedział ,że w tej chwili ważniejsze jest dla niego Zagłębie niż kadra
i że od jakiegoś już czasu boryka się z kontuzją pleców i ,że nie jest zawistnym człowiekiem ,
no to tak w skrócie

W meczu Zagłębia zagrał, bo bardzo potrzebujemy punktów. Wziął środki przeciwbólowe,


Czyli tym samym wszystkim dał do zrozumienia co jest u niego dzisiaj nr.1 :wink:

_________________
Per aspera ad astra WIELKIE ZAGŁĘBIE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Arkadiusz Woźniak
PostNapisane: 2012 lis Śr 21, 03:20 
Offline

Dołączył(a): 2010 wrz Śr 22, 11:17
Posty: 251
Lokalizacja: Worksop UK
To jest zawodnik, Arek, wracaj do formy!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Arkadiusz Woźniak
PostNapisane: 2012 lis Śr 21, 23:39 
Offline

Dołączył(a): 2004 paź Cz 14, 09:22
Posty: 882
Lokalizacja: Lubin
Wogóle to Majewski ośmiesza się powołując do kadry U21 zawodnika, który skończył 22 lata w czerwcu i w następnym roku i tak nie będzie mógł grać w tej kategorii wiekowej. Nie ma młodszych do sprawdzenia?

_________________
Quo Vadis Zagłębie?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Arkadiusz Woźniak
PostNapisane: 2012 lis Cz 22, 09:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2005 cze Pn 27, 13:55
Posty: 4423
Lokalizacja: Lubin
Z tego co wiem to jest kadra U - 23 albo źle przeczytałem...

_________________
"Jedno serce,jeden klub...ZAGŁĘBIE LUBIN..."


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Arkadiusz Woźniak
PostNapisane: 2012 lis Cz 22, 11:54 
Offline

Dołączył(a): 2004 paź Cz 14, 09:22
Posty: 882
Lokalizacja: Lubin
Lupus napisał(a):
Z tego co wiem to jest kadra U - 23 albo źle przeczytałem...


http://pzpn.pl/index.php/Reprezentacje/Reprezentacje-mlodziezowe/Reprezentacja-U-21/Aktualnosci/U-21-zmiana-w-kadrze

_________________
Quo Vadis Zagłębie?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Arkadiusz Woźniak
PostNapisane: 2012 lis Cz 22, 12:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2005 cze Pn 27, 13:55
Posty: 4423
Lokalizacja: Lubin
http://pl.wikipedia.org/wiki/Reprezenta ... _U-23_w_piłce_nożnej

_________________
"Jedno serce,jeden klub...ZAGŁĘBIE LUBIN..."


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Arkadiusz Woźniak
PostNapisane: 2013 sty Wt 15, 09:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2004 kwi Pt 16, 19:49
Posty: 1040
Lokalizacja: Lubin
Arkadiusz Woźniak zamierza "wygryźć" z ataku Zagłębia Lubin dobrego kolegę, Czecha Michala Papadopulosa.
Niespełna 23-letni Arkadiusz Woźniak jest wychowankiem lubińskiego Zagłębia. W ekstraklasie zadebiutował przed trzema laty, dokładnie 14 marca 2010 roku. Był to mecz „miedziowych” z Arką Gdynia. Potem pojawił się na boisku jeszcze w spotkaniu z Lechem Poznań. W obu tych meczach przebywał na boisku w sumie... pięć minut! Dzisiaj bilans Woźniaka to 55 meczów w ekstraklasie i osiem zdobytych goli. W rundzie jesiennej obecnego sezonu trener Pavel Hapal desygnował go na boisko w 13 spotkaniach, w których zdobył jednego gola.


Dorobek punktowy uzyskany w rundzie jesiennej satysfakcjonuje pana czy też odczuwa pan niedosyt?
- Moje osobiste odczucia nie są istotne. Wszyscy odczuwamy niedosyt, bo mogło i powinno być lepiej. Przegraliśmy bowiem kilka spotkań, w których byliśmy stroną dominującą, dyktującą warunki gry.

- Jakie konkretnie mecze ma pan na myśli?
Arkadiusz Woźniak: Przede wszystkim ten z Lechem Poznań, rozegrany w Lubinie. Goście tylko przez 30 minut atakowali, potem to my przejęliśmy inicjatywę, lecz nie zdołaliśmy odrobić jednobramkowej straty. Byliśmy lepsi w meczach z Podbeskidziem i Ruchem, które jednak przegraliśmy. Bardzo żałuję również bezbramkowego remisu z Jagiellonią, ponieważ w tej potyczce nie wykorzystaliśmy pięciu sytuacji sam na sam z bramkarzem. Natomiast z Koroną Kielce zagraliśmy przerażająco słabo i też zostaliśmy z pustymi rękami. Moim zdaniem, to był najsłabszy nasz mecz w rundzie jesiennej. Na nasze szczęście kilka zespołów - Podbeskidzie, Bełchatów, Ruch - grało bardzo słabo i udało nam się je „przeskoczyć”.

- Start do rozgrywek z trzema ujemnymi punktami miał dla was jakiekolwiek znaczenie, negatywny wpływ na wyniki uzyskiwane w pierwszej części rundy jesiennej?Arkadiusz Woźniak: Świadomość tego rzeczywiście działała negatywnie na naszą psychikę. Zwłaszcza że w pierwszej kolejce przegraliśmy wysoko z Pogonią Szczecin. To było bardzo dołujące.

- Po zwycięstwie z Piastem Gliwice przyszła seria sześciu meczów bez wygranej. Przyczyny tej zapaści?Arkadiusz Woźniak: Trudno powiedzieć. Nie szło nam najlepiej, chociaż gra nie była najgorsza. Tylko wyniki były fatalne.

- Dla Zagłębia runda jesienna skończyła się zbyt szybko? Finisz mieliście imponujący - w pięciu ostatnich kolejkach odnieśliście cztery zwycięstwa i jeden mecz zremisowaliście...Arkadiusz Woźniak: Rzeczywiście, seria była imponująca, ale „odpaliliśmy” trochę wcześniej, w wyjazdowym meczu ze Śląskiem Wrocław. „Przerywnikiem” była porażka z Podbeskidziem. Ale potem były zwycięstwa m.in. z Górnikiem Zabrze, Polonią Warszawa i Wisłą Kraków.

- Trener Pavel Hapal jesienią przesunął pana z ataku na środek pomocy. Jak pan przyjął jego decyzję?Arkadiusz Woźniak: Nie będę ukrywał - nie byłem szczęśliwy. Jestem bowiem urodzonym napastnikiem. Gra na środku pomocy była dla mnie zupełnie nowym doświadczeniem, kompletnie mi nie odpowiadała. Znacznie większy pożytek ze mnie jest wówczas, gdy gram w ataku. Ale jest takie powiedzenie, że „jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma”. Właśnie tak było w moim przypadku.

- Zatem pogodził się pan z myślą, że w rundzie wiosennej będzie grał w drugiej linii?Arkadiusz Woźniak: Na pewno nie będę kwestionował decyzji trenera Hapala, tylko podporządkuję się im. Ale nie zrezygnowałem z gry w ataku. Podejmę walkę z Michalem Papadopulosem o miejsce na szpicy. Należę do ambitnych ludzi i bez walki na pewno się nie poddam.

- Gdyby Zagłębie grało dwójką napastników, wówczas byłoby panu łatwiej zaspokoić swoje plany i ambicje. Jest szansa, że trener Hapal zmieni sposób gry Zagłębia?Arkadiusz Woźniak: Nie sądzę, by trener zmienił swoje przyzwyczajenia i koncepcję gry. Nadal będziemy grali jednym napastnikiem i ja jestem na to przygotowany.

- Pamięta pan, kiedy Zagłębie ostatnio grało dwójką napastników?
Arkadiusz Woźniak: Kiedy naszym trenerem był Jan Urban. Wtedy z przodu grałem z Darvydasem Szernasem.

- Jakie są pana relacje z Papadopulosem? Dobre, poprawne, czy może patrzycie na siebie wilkiem?Arkadiusz Woźniak: Trzymamy się razem, niezależnie od tego, który z nas wychodzi na boisko w podstawowym składzie. Wspieramy się nawzajem, dopingujemy, życzymy powodzenia. Atmosfera może nie jest idealna, ale na pewno bardzo dobra. Nie liczą się nasze indywidualne potrzeby i oczekiwania, ważne jest dobro Zagłębia.

http://zaglebie.przegladsportowy.pl/Pil ... 1,728.html

Arek jak zawsze ambitny - będzie naciskał Papadopulosa, a ja myślę, żę może go zdystansować Szymon Skrzypczak (o ile otrzyma swoją szansę) ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Arkadiusz Woźniak
PostNapisane: 2013 mar Wt 12, 23:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2011 maja Cz 26, 22:22
Posty: 135
Arkadiusz Woźniak: Niebawem powalczę o skład :

Od początku tygodnia Arek Woźniak trenuje z drużyną, na razie tylko biega z kolegami, ale rehabilitacja kontuzjowanej nogi przynosi efekty i napastnik Miedziowych czyni regularne postępy. Z „Wąskim” o jego powrocie na boisko, o wynikach, jakie Zagłębie notuje na wiosnę a także o pucharowym ćwierćfinale z Ruchem Chorzów.

Jak z Twoim zdrowiem?
Arkadiusz Woźniak: - Zdecydowanie lepiej, przede wszystkim w poniedziałek zacząłem trenować z drużyną, oczywiście pod pojęciem treningu rozumiemy ciągle bieganie, bo tylko tyle mogę. Dobrze działa na moją głowę sam fakt, że na każde zajęcia wybiegam z kolegami. Na przykład dzisiaj mocno ćwiczyłem, za mną dość wyczerpująca jednostka. Niebawem zacznę trenować z piłką.

To kiedy zaczniesz trenować na pełnych obrotach i powalczysz o miejsce w składzie? Nie pojawi się jakaś blokada w głowie, bo przecież za Tobą dość poważna kontuzja…
- Coś takiego w głowie jest, na sali gimnastycznej miałem już ćwiczenia z piłką i kiedy podawałem wewnętrzną częścią stopy, to bardziej niż na samym zagraniu skupiałem się na pracy nogi. To jednak minie, Đorđe Čotra wspominał, że kiedy mocno kopnę piłkę i przekonam się, że z nogą wszystko dobrze, wtedy pozbędę się blokady.

Kiedy wrócisz do normalnych zajęć, nie będzie brakowało przysłowiowej „pary”?
- „Pary” na pewno nie będzie mi brakowało. Faktycznie odczuwam te pierwsze mocniejsze treningi biegowe, bo od 7 tygodni nie ćwiczyłem tak intensywnie. Znam siebie i wiem, że siły i wytrzymałości brakowało nie będzie. Gorzej będzie z nogami, szczególnie z lewą, która była kontuzjowana. Wzmacniam te parte mięśni, ale brakuje zajęć typowo piłkarskich, z futbolówką przy nodze.

Zagłębie bez Arka Woźniaka w składzie nieźle rozpoczęło rundę wiosenną…
- Na pewno dobrze koledzy rozpoczęli wiosnę. Dwa remisy, dwa zwycięstwa, więc cztery mecze na wiosnę bez porażki. Jutro drużyna jedzie do Chorzowa walczyć o awans do półfinału Pucharu Polski. Uważam, że chłopaki sobie poradzą. Grają beze mnie, nic na to nie poradzę. Może być mi ciężko z wywalczeniem miejsca w składzie, ale nie poddam się. Odczuwam straszny głód piłki, nasiedziałem się w domu, potrzebuję meczów o stawkę, bo dawno nie grałem.

Skupmy się na drużynie Waszych pucharowych rywali. Przeciwko Ruchowi zagrałeś kilka spotkań, strzelałeś gole. W barwach „Niebieskich” gra Twój dobry kolega, który błysnął w pierwszym ćwierćfinale Pucharu Polski…
- „Jankes” (Maciej Jankowski przyp.red.) to mój dobry kolega, znamy się z reprezentacji U-21. Jest dobrze wyszkolony technicznie, właśnie w meczu z nami pokazał swoje umiejętności. Przed spotkaniem z Zagłębiem mu nie szło, nie pokazywał tego, co potrafi. Brakowało mu skuteczności, ale przede wszystkim całej drużynie Ruchu nie szło, a on żyje z podań kolegów, więc nie mógł liczyć na ich wsparcie. Jutro rywale będą groźni, bo w niezłej dyspozycji jest Marek Zieńczuk, który potrafi współpracować z Jankowskim i wypracowywać mu sytuacje. (śmiech) „Jankes” nie pokazał może tej dobrej dyspozycji w ostatnim meczu ligowym, kiedy przyjechali skauci, żeby go obserwować. Pojawiły się opinie, że nie wytrzymał presji, ale jak znam Maćka, to nie przejął się ich obecnością. Zbieg okoliczności, nic więcej.

To jak Ruch zagra z Zagłębiem?
- Rywale zaczną dobrze zorganizowani z tyłu i nastawią się na kontrataki. Jeśli uda się nam szybko zdobyć gola, to chorzowianie automatycznie się otworzą. Pucharowe zmagania są inne od ligi, przegrywający odpada. Jeśli Ruch rzuci się do ataku, to Zagłębie go skarci. Ale rywale dobrze wiedzą, jak mocni jesteśmy w szybkim ataku (śmiech).



Źródło: Zagłębie Lubin SA

_________________
Zagłebie Lubin
Tyś Drużyną naszą jest,

Naszą pasją, naszym życiem,
Zawszę będę wspierał Cię.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Arkadiusz Woźniak
PostNapisane: 2013 kwi Śr 03, 19:29 
Offline

Dołączył(a): 2009 paź Pt 09, 18:06
Posty: 117
Baszczyński zawieszony na dwa mecze
Obrońca Ruchu Chorzów, Marcin Baszczyński został zdyskwalifikowany na dwa spotkania za swoje zachowanie podczas meczu z Zagłębiem Lubin w ostatniej kolejce T-Mobile Ekstraklasy.

Przypomnijmy, że Baszczyński pod koniec spotkania z Miedziowymi starł się z Arkadiuszem Woźniakiem, jednak arbiter nie widział całego zajścia. Komisja Ligi zajęła się tym przypadkiem i "wyceniła" zachowanie doświadczonego obrońcy na dwa spotkania dyskwalifikacji.
źródło:http://pilkanozna.pl/index.php/Wydarzenia/Ekstraklasa/baszczyski-zawieszony-na-dwa-mecze.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Arkadiusz Woźniak
PostNapisane: 2013 kwi Cz 04, 08:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2005 cze Pn 27, 13:55
Posty: 4423
Lokalizacja: Lubin
I prawda jest taka że gdyby nie ten pajac z sejmu, to byśmy pewnie inaczej pisali o tym meczu z Ruchem, 87 minuta, gol z rzutu karnego, też pewnie czerwonej kartki dla Adriana by nie było...Przez jednego a raczej przez dwóch baranów, bo jego asystent to chyba spał, niestety ale przegraliśmy mecz.

_________________
"Jedno serce,jeden klub...ZAGŁĘBIE LUBIN..."


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Arkadiusz Woźniak
PostNapisane: 2013 maja Śr 29, 17:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008 maja Pn 19, 19:38
Posty: 576
Lokalizacja: WEMBLEY
Arkadiusz Woźniak o kibicach: Niech sobie gwiżdżą

- Klub kibica na pewno nie gwiżdże tylko ci z boku. Kiedy jest 0:0 i nie idzie to gwiżdżą. Takie jest życie, ale niech sobie gwiżdżą. Dla mnie klub kibica jest z nami na dobre i na złe - tak jak śpiewają. Teraz mamy cięższe chwile, piłka nie klei nam się do nogi tak jakbyśmy tego chcieli - mówił po spotkaniu z Polonią Warszawa Arkadiusz Woźniak, wychowanek KGHM Zagłębia Lubin.



Mi tez piłka sie juz nie klei, tak jak bym chciał. ...i dla tego siedze z "boku". A Ty Arku, jesteś zawodowym kopaczem i piłka ma sie kleić! A jak nie, to idz na przodek, bo tam bedzie wiecej z ciebie pożytku.

_________________
‘’Czasami w futbolu jest tak, że trzeba zdobywać gole’’ - Thierry Henry


Ostatnio edytowano 2013 maja Śr 29, 17:52 przez Johnu, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Arkadiusz Woźniak
PostNapisane: 2013 maja Śr 29, 17:40 
Offline

Dołączył(a): 2010 lis Śr 03, 14:28
Posty: 343
Lokalizacja: Lubin
Johnu napisał(a):
Arkadiusz Woźniak o kibicach: A jak nie, to idz na przodek, bo tam bedzie wiecej z ciebie pożydku.


Pożydku??? :lol: :lol: :lol: Ale pojechałeś :D Zajebiście mnie to rozśmieszyło :D

_________________
„Dla tryumfu zła wystarczy, by dobry człowiek pozostał bezczynny”


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Arkadiusz Woźniak
PostNapisane: 2013 maja Śr 29, 17:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008 maja Pn 19, 19:38
Posty: 576
Lokalizacja: WEMBLEY
pradi_ZL napisał(a):
Johnu napisał(a):
Arkadiusz Woźniak o kibicach: A jak nie, to idz na przodek, bo tam bedzie wiecej z ciebie pożydku.


Pożydku??? :lol: :lol: :lol: Ale pojechałeś :D Zajebiście mnie to rozśmieszyło :D



Ojtam ojtam :wink:

_________________
‘’Czasami w futbolu jest tak, że trzeba zdobywać gole’’ - Thierry Henry


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Arkadiusz Woźniak
PostNapisane: 2013 maja Śr 29, 18:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2005 cze Pn 27, 13:55
Posty: 4423
Lokalizacja: Lubin
"Klub kibica nie gwiżdże" gwizdy po tej poniedziałkowej koninie Panie Woźniak to było mało, ten prezentowany poziom to poziom ligi okręgowej juniorów, tylko tam jest walka i ambicja, gryzienie trawy...

_________________
"Jedno serce,jeden klub...ZAGŁĘBIE LUBIN..."


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 93 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

W ramach naszej strony wykorzystujemy “ciasteczka” (cookies) w celu zbierania anonimowych statystyk odwiedzających (przy pomocy AdSense) oraz obsługi sesji dla zalogowanych użytkowników i świadczenia usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dla plików cookies w swojej przeglądarce.