zaglebie-lubin.net


Internetowe Forum Kibiców Zagłębia Lubin - to już 10 lat z Wami!
Teraz jest 2018 lis N 18, 20:17

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 122 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Dawid Plizga
PostNapisane: 2007 maja Śr 23, 00:29 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2004 kwi Wt 13, 20:16
Posty: 4886
Lokalizacja: Lubin
.

_________________
Milczenie jest złotem...
Obrazek
Zagłębie Lubin. To jest naprawdę ważne.
link ->zwrot kasy z giving assistant ->opis


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2007 paź Pt 12, 09:35 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2004 kwi Wt 13, 20:16
Posty: 4886
Lokalizacja: Lubin
Tej jesieni może liczyć jedynie na grę w drużynie Zagłębia Lubin występującej w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy. Nie jest to oczywiście szczyt marzeń Dawida Plizgi, którego kibice pamiętają z doskonałych występów w sezonie 2005/06. Sam „Plizgi” pali się do gry w ekstraklasie, lecz trenera Michniewicza zamierza przekonać do swojej osoby nie słowami, a prezentowaną na boisku formą.

- Jak ocenisz Wasz wczorajszy występ w Koninie?
- Cóż, zagraliśmy zwykły mecz sparingowy, którego celem była promocja marki klubu. Samo spotkanie nie różniło się natomiast od innych tego typu.

- Czy bramka, którą strzeliłeś, ma dla Ciebie jakieś znaczenie?
- Taka bramka ma dla mnie takie znaczenie, jak gole strzelane na treningach. Wiadomo, że zespół z czwartej ligi nie należy do najmocniejszych przeciwników. I to ma przełożenie na to, jak podchodzę do tego trafienia, tym bardziej, że bramkę strzeliłem z rzutu karnego.

- W tym sezonie nie zagrałeś w pierwszym zespole jeszcze żadnego meczu. Co się z Tobą dzieje?
- To pytanie akurat nie powinni być skierowane do mnie. Zresztą zawsze w takim przypadku odpowiedź jest taka sama – trzeba zapytać trenera.

- Czy uważasz, że nie zasługujesz na miejsce w składzie?
- Ja robię to, co do mnie należy, czyli ciężko pracuję podczas każdego treningu. Nic więcej zrobić nie mogę, a pozostaje mi jedynie czekać cierpliwie na swoją szansę gry.


(W sezonie 2005/06 Dawid był w znakomitej formie. Ośmieszał na boisku nawet takich rutyniarzy jak Piotr Lech).


- Czy uważasz, że Twoja forma jest na tym samym poziomie, który prezentowałeś w sezonie 2005 – 2006? Zanotowałeś wtedy sporo asyst, a także zdobyłeś sześć goli...
- Trudno mi jest powiedzieć, czy prezentowana obecnie przeze mnie forma jest taka sama, jak w tamtym sezonie. Na pewno inaczej gram, więcej myślę na boisku. Dlatego uważam, że forma jest na podobnym poziomie, a może i wyższa. Jednak to, że tak jest muszę udowadniać występami, a nie słowami.

- Na jakiej pozycji Ty się najlepiej czujesz. Dalej jako napastnik?
- Tak, myślę, że najlepiej mi idzie, kiedy gram w ataku.

- A czy mecze rozgrywane w ramach rozgrywek Młodej Ekstraklasy, w których ostatnio grywasz, mają dla Ciebie jakieś znaczenie?
- Moim zdaniem służą one podtrzymaniu rytmu meczowy. Ważne, aby zagrać ten mecz w tygodniu, po to trenujemy, żeby w tę sobotę, czy niedzielę wystąpić. Jeśli nie gram w ekstraklasie, to występuję w Młodej Ekstraklasie.

- Próbowałeś rozmawiać z trenerem Czesławem Michniewiczem o Twojej sytuacji, podpytywałeś dlaczego nie grasz?
- Nie. Nie jestem takim zawodnikiem, który będzie chodził do trenera i o wszystko go wypytywał. Wolę trenować i na boisku udowadniać, że należy mi się szansa, a nie rozmawiać.

- Jak myślisz, kiedy trener da Ci szansę?
- Nie wiem, mam tylko nadzieję, że stanie się to jak najszybciej.

- Jak, Twoim zdaniem, wygląda sytuacja panująca obecnie w Zagłębiu? Co możesz powiedzieć o kryzysie, który dopadł Mistrzów Polski?
- Na pewno gramy słabiej, niż w czasie, gdy zdobywaliśmy Mistrzostwo Polski. To wynika głownie z naszej nieskuteczności. W zeszłym sezonie zdobywaliśmy tyle bramek, że to wystarczało, żeby rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść. Strzelaliśmy cztery, pięć goli, a traciliśmy dwa i w efekcie wygrywaliśmy. Teraz nie potrafimy znaleźć sposobu na pokonanie bramkarzy rywali, a sami tracimy jedną, dwie bramki i mecz kończy się zawsze nerwowo.

- Czy to, że nie strzelacie bramek, siedzi w Waszych głowach?
- Zawsze jest tak, że kiedy nie idzie, piłka odbija się od słupków i poprzeczek, bramkarze mają swój dzień i nic nie wpada, to wszystko odbija się na naszej dyspozycji. To siedzi w głowach. Bardzo chcemy grać na miarę oczekiwań i możliwości, ale nie idzie, bo im człowiek więcej chce, tym mniej idzie.

- Co zatem musicie zrobić, by wyeliminować tą blokadę psychiczną? Może przydałby się Wam jakiś sparing z drużyną z niższej ligi, żeby sobie postrzelać?
- Być może, dlatego wczorajszy mecz z Aluminium Konin może się okazać dla nas bardzo pożyteczny. Przede wszystkim najwięcej zależy jednak od nas samych, to my musimy rozwiązać ten worek z bramkami, a wówczas wszystko pójdzie z górki. Bo widać, że przechodzimy obecnie kryzys.

- Wracasz czasami myślami do kontuzji, która przyhamowała Twoją świetnie rozwijającą się karierę?
- Nie, już teraz nie wracam do tego momentu. To już dla mnie historia.


(Kontuzji, która na dłuższy czas wyeliminowała go z gry, Dawid Plizga nabawił się w pierwszym meczu finału Pucharu Polski z Wisłą Płock)

- Pamiętam, że kiedy rozmawialiśmy przed meczem z Widzewem w w 1. kolejce OE, powiedziałem Ci o teorii dotyczącej Twojej kontuzji: zawodnik po takim urazie gra albo słabiej, albo lepiej. Jak będzie Twoim przypadku, nadal myślisz, że stać Cię na lepszą grę?
- Oczywiście, że tak.

- Jak widzisz Twoją przyszłość w Zagłębiu? Czy w związku z tym, że nie grasz, mocno się denerwujesz?
- Może nie aż tak bardzo nerwowo, niemniej jednak jeśli moja sytuacja się nie zmieni, to pomyślimy zimą o innych krokach.

- Kilka tygodni temu powiedziałeś mi, że jeśli nie wywalczyć w krótkim czasie miejsca w składzie, to zimą poszukasz innego klubu…
- Spokojne, poczekajmy do tej zimy, wtedy ewentualnie o tym pomyślimy.

Rozmawiał: Wacław Wachnik/KGHM Zagłębie Lubin

KATALOŃCZYK: Przyjęło się, że Dawid od wielu lat kibicuje włoskiej Fiorentinie, w której barwach grał jego boiskowy idol, Gabriel Batistuta. Tymczasem okazuję się, że młody zawodnik nosi w sercu jeszcze jeden zagraniczny klub – hiszpańską Barcelonę. – Zaraz po Fiorentinie to drugi zespół, któremu kibicuje. Można nawet powiedzieć, że po części jestem już zawodnikiem Barcy, bowiem mam w domu koszulkę tego zespołu z moim nazwiskiem – śmieje się nasz „Katalończyk”.

Dawid PLIZGA




Data urodzenia: 17.11. 1985 r.

Wzrost / waga: 174 cm / 71 kg

Poprzednie kluby: Stadion Śląski Chorzów, GKS Katowice, Zagłębie Lubin

Pozycja na boisku: napastnik

W Orange Ekstraklasie: 57-11

zrodlo:
http://www.zaglebie-lubin.pl/www/index. ... rt&nr=2758

_________________
Milczenie jest złotem...
Obrazek
Zagłębie Lubin. To jest naprawdę ważne.
link ->zwrot kasy z giving assistant ->opis


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 cze Pt 13, 12:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2004 cze Cz 03, 13:04
Posty: 5227
Lokalizacja: LUBIN
Cytuj:
Zgodnie z tym, o czym wcześniej informowaliśmy, piłkarzem KGHM Zagłębie Lubin w dalszym ciągu będzie Dawid Plizga. Filigranowy napastnik wczoraj przedłużył o trzy lata swoją umowę z naszym klubem.


Plizga zostaje w Lubinie na dłużej


Bardzo dobrze!To będzie Nasza gwiazda w niedalekiej przyszłości! :)

_________________
www.forum-soccer.home.pl

www.mkszaglebie.pl
www.zaglebie.org

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 wrz Wt 02, 22:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2007 paź Pt 12, 15:49
Posty: 79
Jest to moj ulubiony zawodnik !! i Zycze mu przede wszystkim zdrowia bo jak ono bedzie , bedzie on stanowil o sile naszej druzyny !


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 gru Pn 29, 19:34 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2004 kwi Wt 20, 12:46
Posty: 907
Wiceliderem tabeli po rundzie jesiennej jest KGHM Zagłębie Lubin. - Możemy zaliczyć ją do udanych - mówi w wywiadzie dla serwisu SportoweFakty.pl Dawid Plizga, piłkarz Miedziowych. Nie potrafi on odpowiedzieć na pytanie, dlaczego w drugiej połowie rundy Zagłębie grało dużo słabiej niż przez wcześniejsze tygodnie. - Nie zaważył jeden czynnik - twierdzi.

Bartosz Zimkowski: Rundę jesienną możecie zaliczyć do udanych?

Dawid Plizga: W naszym wykonaniu miniona runda była bądź co bądź dobra. Jesteśmy cały czas w czubie tabeli. To się liczy. Cel, jaki sobie postawiliśmy przed sezonem, czyli awans do ekstraklasy w jeden sezon, jest bardzo realny. Jako drużyna możemy tę rundę zaliczyć do udanych.

Czemu w drugiej połowie rundy jesiennej nie graliście tak, jak na początku sezonu? Jakie czynniki na to wpłynęły?

- Trudno powiedzieć. Może zmęczenie, może zbyt duża pewność siebie. Nie ma jednego czynnika, jednoznacznego powodu, przez który graliśmy słabiej niż zakładaliśmy. Winę można zwalić na nieskuteczność, bo w każdym meczu mieliśmy po kilkanaście sytuacji, których nie wykorzystywaliśmy. Przeciwnik strzelał bramkę, pojawiały się u nas nerwy. Wszystko skończyło się jednak dobrze, więc jest to dobry prognostyk przed wiosennymi meczami.

Kto będzie walczył - prócz was - o awans?

- Na pewno Korona i Widzew. Kielczanie po słabszym początku weszli na właściwe tory i są jednym z głównych faworytów do awansu do ekstraklasy.

A Podbeskidzie?

- Sądzę, że może powalczyć. Jednak o awans prócz nas zagra Widzew i Korona. To te drużyny będą dominowały w rundzie wiosennej.

Pan w tej rundzie grał mało...

- Tak i nie jestem z siebie zadowolony. Grałem mało. Nie jest to powód do dumy.

Trener Fornalak miał wizję zespołu bez pańskiego udziału?

- Hm... Nie wiem.

Jakie wrażenie zrobił nowy szkoleniowiec Robert Jończyk?

- Ciężko jest mi wywnioskować, jaki to trener. Na razie nie mieliśmy zbyt dużo zajęć, a te co mieliśmy, odbywały się w ciężkich warunkach. Na boisku leżał śnieg. Moja opinia i tak jest mało ważna. Wszystko zweryfikuje murawa i wyniki, które będziemy osiągać w lidze. Jeśli awansujemy, to o trenerze nie będzie można powiedzieć złego słowa.

I na koniec. Śledzi pan postępy prac budowlanych na nowym stadionie w Lubinie?

- Oczywiście, że śledzę. Stadion wygląda rewelacyjnie. Aż miło będzie na nim grać. Robi ogromne wrażenie. Nie mogę doczekać się pierwszego meczu i myślę, że będzie sporym atutem dla nas.

http://www.sportowefakty.pl/pilka/2008/ ... -kghm-zag/

_________________
90/91, 06/07, ...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008 gru Pn 29, 20:12 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2007 lip So 28, 16:51
Posty: 77
Lokalizacja: zacipki śląskie - Góra
Coś mi się wydaje że trener nie pod padł naszym gwiazdką do gustu...no cóż może to tylko ja mam takie wrażenie.

_________________
Wielkie Wielkie Wielkie Zagłębie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2009 mar Wt 10, 13:29 
Offline

Dołączył(a): 2004 lis N 21, 13:40
Posty: 331
Lokalizacja: Polkowice
"Za kilka dni do piłkarzy Ekstraklasy dołączą zawodnicy pierwszej ligi. Runda wiosenna na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej zapowiada się niezwykle ciekawie. Jednym z jej bohaterów może być piłkarz KGHM Zagłębia Lubin Dawid Plizga.
W ostatnim sparingowym meczu 23-letni zawodnik urodzony w Rudzie Śląskiej zdobył bramkę przeciwko Miedzi Legnica. Zaprezentował się naprawdę dobrze. Plizga wreszcie nie ma problemów z kontuzjami i być może ta runda będzie należała do niego. - Nie ma co gdybać. Takie podsumowania należy robić dopiero po rundzie czy była ona udana czy też nie - mówi serwisowi SportoweFakty.pl Dawid Plizga.

Były piłkarz GKS-u Katowice nie przywiązuje dużej wagi do meczów towarzyskich. Jego zdaniem prawdziwą weryfikacją formy będą pojedynki ligowe. Jednak Zagłębie wydaje się być w dobrej formie. Jeszcze w Turcji pokonało mistrza Łotwy Ventspils 2:0. Teraz przyszło przekonujące zwycięstwo nad Miedzią. - To był tylko mecz towarzyski. Nic więcej - tonuje nastroje Plizga. - Ciężko jest po sparingach ocenić czy to jest ta forma, jaką od siebie oczekuję czy to jeszcze nie to. Nie ma presji. Nie ma kibiców na stadionie. To czy jestem w dobrej formie będzie można ocenić dopiero po kilku meczach ligowych.

Plizga wydaje się być pewniakiem do wyjścia w podstawowym składzie na sobotni mecz z Górnikiem Łęczna. Jednak piłkarz Miedziowych skromnie odpowiada: - Oto trzeba zapytać trenera Jończyka. Chciałbym zagrać, ale tak samo myślą inni chłopacy z drużyny. Każdy ma nadzieję, że wyjdzie w tym spotkaniu w pierwszym składzie. Trener Robert Jończyk powtarza, iż cały czas trwa rywalizacja o miejsce w składzie na sobotni mecz. We wtorek Zagłębie zagra towarzyskie spotkania z drużyną z Bundesligi Energie Cottbus. Ten pojedynek może zadecydować o grze niektórych zawodników w sobotnim meczu.

Jesienne spotkanie z Górnikiem Łęczna zakończyło się remisem 1:1, jednak Wydział Gier zweryfikował wynik na 3:0 dla gospodarzy, gdyż w drużynie Miedziowych zagrał nieuprawniony piłkarz Mateusz Bartczak. Teraz Zagłębie jest skazane na zwycięstwo, jeśli marzy o awansie do Ekstraklasy. - My jako drużyna walcząca o awans będziemy walczyć tylko i wyłącznie o zwycięstwo. Na pewno będzie ciążyła na nas duża presja - przyznaje Plizga.

Zawodnik Zagłębia nie ma postawionych konkretnych celów przed rundą wiosenną. - Najlepiej będzie jak będę grał jak najwięcej i jak najlepiej - mówi. Plizga jest strzelcem pierwszej bramki na nowym stadionie Dialog Arena. Jednak był to gol w meczu towarzyskim, ale i tak filigranowy piłkarz zapisał się w historii tego obiektu. - Na pewno jest bardzo nowoczesny. Murawa jest równa jak stół. Jeszcze tylko, żeby kibice zapełniali stadion i aż chce się grać. Nie będziemy musieli się do niego przyzwyczajać. Rozegraliśmy już na nim sparing i odbyliśmy kilka treningów. W tygodniu także powinniśmy trenować na nim - dodaje.

Zagłębie zagra z Górnikiem Łęczna 14 marca o godzinie 19:46. Godzina rozpoczęcia meczu ma nawiązywać do daty powstania klubu. Wciąż można kupić bilety na to spotkania, ale rozchodzą się one w błyskawicznym tempie"

źródło: sportowefakty.pl

_________________
Boże błogosław Zagłębie i Everton!!!
"Żyj tak, żebyś po latach mógł powiedzieć - przynajmniej się nie nudziłem" - Forrest Gump


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dawid Plizga
PostNapisane: 2009 sie Cz 06, 07:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2004 cze Cz 03, 13:04
Posty: 5227
Lokalizacja: LUBIN
Cytuj:
Kibice zarzucają Wam, że wyszliście na to spotkanie bez wiary w sukces, w zwycięstwo…
- Na pewno nie jest to słuszna teoria, bowiem zawsze wychodzimy z wiarą w zwycięstwo. Choć oczywiście kibice mają prawo tak pomyśleć, gdyż wszelkie przedmeczowe założenia i tak weryfikuje boisko. A w niedzielę na murawie nie daliśmy im zbyt wiele argumentów, aby wzięli nas w obronę. Lecz mogę zapewnić, że wierzyliśmy w zwycięstwo w Warszawie, niemniej jednak skutecznie grająca Legia dość szybko w drugiej połowie podcięła nam skrzydła. W dziesięć minut strzelili nam trzy bramki, dzięki czemu doskonale ustawili mecz. Po tych ciosach nie mogliśmy się podnieść.


:arrow: Plizga: Trzeba zasuwać na maksa

_________________
www.forum-soccer.home.pl

www.mkszaglebie.pl
www.zaglebie.org

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dawid Plizga
PostNapisane: 2009 lis Cz 19, 12:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2004 cze Cz 03, 13:04
Posty: 5227
Lokalizacja: LUBIN
Cytuj:
Już jutro w Kielcach dojdzie do Ligowego pojedynku Zagłębia Lubin z miejscową Koroną. Dla Dawida Plizgi wyjazdy do Kielc zazwyczaj były miłe, strzelał bramki a jego drużyna zdobywała punkty. Czy będzie tak i tym razem, a Dawid odblokuje strzelecką niemoc?- odpowie sam zainteresowany

:arrow: Plizga przed meczem z Koroną..

_________________
www.forum-soccer.home.pl

www.mkszaglebie.pl
www.zaglebie.org

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dawid Plizga
PostNapisane: 2009 gru Śr 16, 15:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2007 lip Wt 31, 10:29
Posty: 734
Lokalizacja: "ŚFZL"
Cytuj:
Już wcześniej informowaliśmy, że Dawid Plizga przejdzie operację kontuzjowanego barku. Piłkarz Zagłębia przeszedł już wszystkie potrzebne badania, odbył też konsultacje z lekarzami i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby Dawid położył się na operacyjnym stole.


:arrow: Dawida czeka operacja

_________________
Nie ważne gdzie jesteś... Ważne w co wierzysz... Zagłębie Lubin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dawid Plizga
PostNapisane: 2009 gru Śr 16, 16:32 
Offline

Dołączył(a): 2009 wrz N 06, 07:40
Posty: 181
Lokalizacja: Śrem
Co się przywlecze(kontuzja) to nie uciecze a co z głowy(operacja) to z głowy.

_________________
BYŁO JEST I BĘDZIE-ZAWSZE I WSZĘDZIE -TYLKO NASZE-WIELKIE ZAGŁĘBIE LUBIN.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dawid Plizga
PostNapisane: 2009 gru Śr 16, 16:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2005 cze Pn 27, 13:55
Posty: 4424
Lokalizacja: Lubin
jedynym pocieszeniem w sprawie Dawida to fakt iż nie jest to kontuzja związana z nogami czy też jak w przypadku Kędziory z głową.

_________________
"Jedno serce,jeden klub...ZAGŁĘBIE LUBIN..."


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dawid Plizga
PostNapisane: 2009 gru Śr 16, 21:02 
Offline

Dołączył(a): 2009 wrz N 06, 07:40
Posty: 181
Lokalizacja: Śrem
W wersji optymistycznej powinien sie wykurować(zdążyć) :? do początku rundy wiosennej.

_________________
BYŁO JEST I BĘDZIE-ZAWSZE I WSZĘDZIE -TYLKO NASZE-WIELKIE ZAGŁĘBIE LUBIN.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dawid Plizga
PostNapisane: 2010 sty Pn 04, 13:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2007 lip Wt 31, 10:29
Posty: 734
Lokalizacja: "ŚFZL"
www.zaglebie-lubin.pl napisał(a):
Jeszcze przed świętami operację kontuzjowanego barku przeszedł Dawid Plizga. Aktualnie piłkarz Zagłębia dochodzi do siebie w Katowicach i wykonuje proste ćwiczenia, mające wzmocnić mięśnie. Dawida nie opuszcza dobry humor i zawodnik pełen optymizmu czeka na swój powrót do treningów z drużyną.


:arrow: Dawida nie opuszcza dobry humor

_________________
Nie ważne gdzie jesteś... Ważne w co wierzysz... Zagłębie Lubin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dawid Plizga
PostNapisane: 2010 sty Pn 04, 14:57 
Offline

Dołączył(a): 2009 kwi Śr 15, 18:06
Posty: 813
Lokalizacja: Lubin
Niech wraca do dyspozycji :!: Mogę się założyć że sam będzie mocniej pracował przed Turcją żeby pokazać się w Bajorowi . Osobiście mnie zaskoczył że znowu jest szybki jak kiedyś :D Tylko dalej mało skuteczny ale pracuje i nie brak mu chęci . Wracaj Dawid do zdrowia .

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 122 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 9  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

W ramach naszej strony wykorzystujemy “ciasteczka” (cookies) w celu zbierania anonimowych statystyk odwiedzających (przy pomocy AdSense) oraz obsługi sesji dla zalogowanych użytkowników i świadczenia usług na najwyższym poziomie. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dla plików cookies w swojej przeglądarce.