zaglebie-lubin.net
http://zaglebie-lubin.net/

Spadek - geneza problemu
http://zaglebie-lubin.net/viewtopic.php?f=1&t=6202
Strona 8 z 10

Autor:  Herej? [ 2014 cze Pn 02, 00:27 ]
Tytuł:  Re: Zagłębie Lubin - Widzew Łódź (3-3)/31.05.2014, 20:30

synibos1 napisał(a):
LubinekWZL napisał(a):
To co, do mnie macie pretensje?
Wiem, że klubie jest całkowita niegospodarność, ale czy to powód, żeby na trybunach było podobnie? Róbcie co chcecie na tych trybunach, ja na Przodku nie rzadzę, ale dajcie ludziom mecz w spokoju obejrzeć. Bo mi na tym zależy. Na sporcie tylko i wyłącznie. A czy Wam też to już mnie nie interesuje.
Gwoli ścisłości byłem wczoraj na meczu. Byłem na każdym meczu. Czy jestem gorszym kibicem? Nie sądzę.


Oni porostu uważają się za lepszych, i klub jaki i stadion to ich podwórko.


Tak, dokładnie.Pewnie cię mocno ściska od środka co? Parkiem wrocławskim też chcemy zawładnąć, jeszcze będziesz nam płacił za wejście! Głoś swoje przesłanie jeszcze w komentarzach na zaglebie.org


Do kota ze Szczecina
" Co dało rzucenie rac?" - 60 sekund szczęścia.
Bawiłem się przy tym wyśmienicie, Przodek tak samo z tego co widziałem. Twoje osobiste odczucia jakie są? Buczałeś czy gwizdałeś? Używałeś wulgaryzmów w naszą stronę? A może kręciłeś filmik?
Fajnie, że tam w Szczecinie sobie oglądacie mecze z kolegami, a później klikasz na forum, ale trzymaj się tematu piłkarsko-sportowego np." Bardzo udany debiut Konrada Andrzejczaka, oby tak dalej!" bo gość który pisze o rzucaniu rac na murawę w ramach jakiegoś protestu czy bojkotu jest dla mnie bardzo śmiesznym gościem w tym temacie.
"pomagasz finansowo" że na oprawy? Jak tak to dziękujemy, może dostaniesz komplet vlepek następnym razem, a jak podbijesz osobiście to może fajną koszulkę ci załatwię i będziesz w niej na mecze chodził.
Zapraszamy serdecznie na Przodek,pokrzyczymy coś, bo na prostej jakoś tak smutno, tak samotnie, tak nijako.

Tak z ciekawości, gwizdałeś jak pozdrawialiśmy Zawisze? Napisz proszę szczerze.

Banda ekspertów.

Autor:  lwówek śl [ 2014 cze Pn 02, 04:41 ]
Tytuł:  Re: Spadek - geneza problemu

Moim skromnym zdaniem Zagłębie spadło przez to że,miało beznadziejną skuteczność. Zdarzały się mecze że,było parę setek i z trzech metrów zawodnik nie potrafił strzelić bramki np.Abwo czy Piech. Zagłębie nie przegrywali wyraźnie meczy trzy czy nawet cztery do zera tylko przeważnie różnica jednej bramki a w większości meczy było lepsza drużyna. Jeśli Piech,Kwiek czy Abwo strzelili by chociaż polowe z tych okazji co mieli w sezonie to teraz byśmy się szykowali na kolejny sezon w ekstraklasie. Wierze w to ze, Stokowiec zbuduje mocna drużynę i wróci nasz ukochany klub do elity za rok. Po ostatnich meczach w wykonaniu młodych zawodników widać w ich grze to czego brakowało tym gwiazda,radość i chęć walki. Tak jak trener powiedział zostawić kręgosłup drużyny i dołożyć młodych i będą sukcesy. Ze starej ekipy podstawa jest żeby zostali Błąd,Przybecki,Kwiek,Ptak i młodzi a reszta papa. Pozdrawiam z wiernego Lwówka

Autor:  ImprezowyKotek [ 2014 cze Pn 02, 07:02 ]
Tytuł:  Re: Zagłębie Lubin - Widzew Łódź (3-3)/31.05.2014, 20:30

Herej? napisał(a):
Bawiłem się przy tym wyśmienicie, Przodek tak samo z tego co widziałem. Twoje osobiste odczucia jakie są? Buczałeś czy gwizdałeś? Używałeś wulgaryzmów w naszą stronę? A może kręciłeś filmik? Tak z ciekawości, gwizdałeś jak pozdrawialiśmy Zawisze? Napisz proszę szczerze.


Takie żenujące oskarżenia to pozostawię bez komentarza.

Herej? napisał(a):
Fajnie, że tam w Szczecinie sobie oglądacie mecze z kolegami, a później klikasz na forum, ale trzymaj się tematu piłkarsko-sportowego np." Bardzo udany debiut Konrada Andrzejczaka, oby tak dalej!" bo gość który pisze o rzucaniu rac na murawę w ramach jakiegoś protestu czy bojkotu jest dla mnie bardzo śmiesznym gościem w tym temacie.


Fajnie się idzie z Pawiej 15 min na stadion? Ja od kilku lat na każdy mecz muszę jechać 300 km i jestem na Przodku kiedy tylko mogę. Może nie oceniaj ludzi skoro ich nie znasz.

Herej? napisał(a):
"pomagasz finansowo" że na oprawy? Jak tak to dziękujemy, może dostaniesz komplet vlepek następnym razem, a jak podbijesz osobiście to może fajną koszulkę ci załatwię i będziesz w niej na mecze chodził.


:?

Chciałem tylko żeby mi ktoś wyjaśnił na spokojnie, co my jako kibice robiliśmy albo próbowaliśmy robić żeby nie dopuścić do spadku, ale zamiast tego ciągłe oskarżenia i licytowanie się na to kto więcej i bardziej chodzi na Przodek i tym podobne. Ze swojej strony kończę ten temat, bo chyba się nie zrozumiemy, a szkoda podgrzewać niepotrzebnie atmosferę na forum.

Autor:  mkszaglebie.pl [ 2014 cze Pn 02, 09:21 ]
Tytuł:  Re: Spadek - geneza problemu

Co Ty ćpasz Kotek?

Jak my-kibice, mamy mieć wpływ na zarządzanie pionem sportowym klubu? Brakuje ci argumentów i zaczynasz frędzelek kocopoły.

Autor:  ImprezowyKotek [ 2014 cze Pn 02, 10:21 ]
Tytuł:  Re: Spadek - geneza problemu

mkszaglebie.pl napisał(a):
Co Ty ćpasz Kotek?


Po co obrażasz w pierwszym zdaniu?

mkszaglebie.pl napisał(a):
Jak my-kibice, mamy mieć wpływ na zarządzanie pionem sportowym klubu? Brakuje ci argumentów i zaczynasz frędzelek kocopoły.


Nie bardzo wiem, w którym momencie napisałem, że mamy wpływ na pion sportowy... To co cały czas próbuję przekazać to prośba o refleksję, nas kibiców, czyli myślę tu także o sobie i o was. Zarząd i prezesa mamy beznadziejnego, trenerów beznadziejnych i piłkarzy beznadziejnych (przynajmniej większość). Ale oni polecą prędzej czy później, będą kopać piłkę gdzieś indziej. My jako kibice zostaniemy z tym klubem. Co dalej? Mnie osobiście boli jak jesteśmy postrzegani i to nie tylko przez media, ale przez część kibiców Zagłębia. Ja uważam, że mielibyśmy więcej do powiedzenia, gdybyśmy postępowali konstruktywnie. Teraz jesteśmy my przeciwko całemu światu, a takiej walki jeszcze nikt nie wygrał. Władze podchodzą do nas jak do bandytów i jest im to wszystko na rękę, bo mają na kogo przerzucić część winy za sytuację w klubie. Nie nadinterpretujcie tylko moich słów pisząc, że chcę nic nie robić albo, że uważam, że mogliśmy uratować Zagłębie przed spadkiem. Ja jestem po prostu zdania, że powinniśmy dawać pozytywny przykład dla wszystkich jak działać na korzyść tego klubu, a nie dokładać rąk do lżenia Zagłębia.

Jeśli chodzi o argumenty to cały czas proszę by ktoś je przedstawił, bo na razie dowiedziałem się od was tylko, że klepię w klawiaturę i ćpam :roll: Były race - będą kary, zakazy. Jakie dajemy sygnały sponsorowi? Takie, że są tu kibice, którzy chcą walczyć o ten klub, czy tacy, którzy chcą mu jeszcze zaszkodzić?

Autor:  MarDro [ 2014 cze Pn 02, 10:51 ]
Tytuł:  Re: Spadek - geneza problemu

ImprezowyKotek napisał(a):
Ja uważam, że mielibyśmy więcej do powiedzenia, gdybyśmy postępowali konstruktywnie.


Smutna prawda jest taka, że najbardziej konstruktywna była cegła w samochodzie.
Pokojowe rozwiązania nie miały żadnego wpływu na klubowy beton.

ImprezowyKotek napisał(a):
Władze podchodzą do nas jak do bandytów i jest im to wszystko na rękę, bo mają na kogo przerzucić część winy za sytuację w klubie.


Może i jak do bandytów - ale tylko wtedy cokolwiek w klubie się zmienia.
Jeżeli kibice są grzeczni, to liczy się tylko kasa na koncie.


I w tym jest właśnie problem.


ImprezowyKotek napisał(a):
Jakie dajemy sygnały sponsorowi? Takie, że są tu kibice, którzy chcą walczyć o ten klub, czy tacy, którzy chcą mu jeszcze zaszkodzić?


Sęk w tym, że ten "sponsor" dobrze wie o tym, o czym napisałem wyżej.
I wie też doskonale kto jest temu winien i kto komu chce zaszkodzić.

Ten, kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. Nie można robić z ludzi debili, i nie liczyć się z tym, że w końcu polecą kamienie.

Autor:  DLUbinek [ 2014 cze Pn 02, 12:48 ]
Tytuł:  Re: Spadek - geneza problemu

Rozmowa konstruktywna miała by sens, gdyby zarząd poważnie traktował kibiców.
W przeciwnym wypadku pozostaje tylko frustracja i takie zachowanie jak wyszło.

Pytasz co dało odpalenie rac?
A to dało, że może ludzie wyładowali swoją frustrację na całą sytuację?
Mało?
A co maja robić kibice?
Iść rozmawiać z prezesem, który nazywa ich p.o.j.e.b.a.ń.c.a.m.i?
Ileż można znosić upokorzenia?
Jedni zrobią napis w tym stylu:
Obrazek
http://lubinextra.pl/aktualnosci,2768,l ... ca4233c864


inni wyładują emocje racami.

Nikt nie rzucał na murawę rac wcześniej, bo wiadomo było, że sobie zaszkodzimy tez, ale w tej sytuacji to się ludziom wcale a wcale nie dziwię.
Chcesz to rozmawiaj z tymi pajacami z zarządu czy rady nadzorczej.
Nic im do powiedzenia bym nie miał na miejscu np. Stowarzyszenia poza krótkim W.Y.P.I.E.R.D.A.L.A.Ć z Zagłębia!

Autor:  DLUbinek [ 2014 cze Pn 02, 13:05 ]
Tytuł:  Re: Zagłębie Lubin - Widzew Łódź (3-3)/31.05.2014, 20:30

Ludzie skąd wyście się urwali? Z choinki w czerwcu?
Jakiś genetyczny syniobos1 pisze idioci na kibiców z Przodka, sam idioto napisz co zrobić w tej sytuacji maja kibice?
Napisać kolejny list do Kghm czy prezesika, co nazywa swoich kibiców po.je.ba.ńca.mi?
Oni mają kibiców w d.pie. Ma sie im kasa zgadzac na pryw. kontach!

Lupus placze, że walkower przez kibiców, no i co z tego? A co dałby remis?
Dopingują kibice do końca, źle, bo układają sie z zarządem to siedzą cicho, są w kieszeni u Bestrzyńskiego.
Robia transparenty i pogrążają finansowo zarząd, też źle.
Ludzie zastanówcie się!

Szach podziękuj lepiej prezesikowi z nadania partyjnego za wszystkie zdobyte lub niezdobyte punkty a nie kibiców sie czepiasz za 1 wybryk.
Nic ten wynik nie zmieni. A dobrze ze pokazalismy betonowi ze mamy ich w dupie!

Dziwie się też starym forumowiczom jak Fish czy Pretender, że poziom im nie odpowiada.
Skoro lubicie panowie jak wam ktos pluje w twarz przez tyle lat to gratuluje...

Autor:  rafał2 [ 2014 cze Pn 02, 13:28 ]
Tytuł:  Re: Spadek - geneza problemu

Oglądaliście CafeFutbol z 25 maja? Gościem był tam m.in. Wojtala. Jeżeli prezes działający OD MIESIĄCA nie respektuje wizji dyrektora sportowego pracującego OD ROKU i zwalnia go razem z trenerem to o co tu chodzi? Jeżeli potem nikogo nie zatrudnia w jego miejsce (= tak dobrze się zna na piłce), zatrudnia nowego trenera i kupuje zawodników, którzy się nie sprawdzili to o co tu chodzi? No kto nas spuścił z ligi jak nie Dębicki? Wot macie genezę.

Teraz trzeba sobie odpowiedzieć co musi się w klubie stać, żeby ten temat nie wrócił za parę miesięcy, ale w kontekście spadku z I ligi. Umówmy się, że skoro przegrywamy ze wszystkimi w dolnej połowie Ekstraklasy i fuksem remisujemy z Widzewem (oba gole Przybeckiego to mega błąd bramkarza) to możemy mieć problemy na zapleczu Ekstraklasy.

Wymiana zarządu jest oczywista, ale jeżeli to będą kolejne polityczne pachołki to kto zagwarantuje, że sytuacja się nie powtórzy? No nikt. Co nam po zatrudnieniu profesjonalistów (np. Wojtala, który zrobił na mnie wrażenie w CafeFutbol bo mówił konkrety i wiedział co poszło źle) skoro zaraz zostaną zwolnieni albo zarząd nie będzie się podpisywał pod ich decyzjami?

Autor:  Lupus [ 2014 cze Pn 02, 13:53 ]
Tytuł:  Re: Spadek - geneza problemu

Są dwie strony medalu. Jestem gdzieś po środku, bo bez fanatyków nie byłoby opraw, wyjazdów a na meczach byłby folklor jak w Anglii. Zresztą może dlatego nie lubię i nigdy nie polubię ligi angielskiej, bo mimo że tam przychodzi po 50 tysięcy ludzi, to ja wole nasze 7, 8 tysięcy z dopingiem, oprawami i tym że oprócz tego że idziesz na mecz, zobaczysz coś fajnego na trybunach. Zastanawiałem się dwa dni po meczu z Widzewem czy dobrze się stało czy nie, czytałem też wypowiedzi ludzi z Przodka tych najbardziej zaangażowanych i chyba dobrze się stało że ten mecz został przerwany. To właśnie był wyraz i pokazanie syfu jaki jest w naszym klubie. Do tego czytałem gdzieś w sieci że ten pachoł Dębicki, coś tam krzyczał z trybun "debile, kretyni". Tak sobie myślę prezesiku że może czas się przejść właśnie do tych ludzi co od lat są z tym klubem i walczą o ten klub i powiedzieć im to w oczy. W ogóle uważam że dobrze też się dzieje że jest walka z tymi gnojami, bo inaczej ich nazwać nie można. Dębicki przyszedł tylko dopchać się do koryta, w Warszawie przed finałem paradował obok Bońka jak taka marionetka. Niektórzy psioczyli na Pietryszyna ale to był facet twardy, miał pomysł, jakieś kontakty z Benficą, walka o nowy stadion, to był facet z jajami. Co wywalczył dla nas Dębicki ? Przegrany Puchar Polski ze słabym Zawiszą i spadek do 1 ligi. Znów włodarze KGHM mają w dupie ten klub, Wirth mieszka we Wrocławiu, jego pionki w ogóle pewnie piłką się nie interesują, jakąś kadencję tutaj pobędą a klub od środka gnije. Brak słów. Ta druga strona medalu to to że jakąś tam szkodę mogli wyrządzić ludzie rzucający race ale coś pęka, tak jak był w przypadku tych pseudopiłkarzy, Gliwa, Jeż. Tak teraz, coś pękło. Ja się cieszę że ten klub nie zginie, bo póki będą kibice i fanatycy, nie bezie folkloru i wierzę że będzie tylko lepiej.

Autor:  DLUbinek [ 2014 cze Pn 02, 13:56 ]
Tytuł:  Re: Spadek - geneza problemu

Bardzo dobry art.:
http://mkszaglebie.pl/news/show/porzadki-spadkowe


A odnośnie Wojtali to do niego idealnie pasuje ten cytat:
Cytuj:
Ważne, żeby dyrektor sportowy był uwolniony od menedżerskiej sitwy, które coraz gęściej oplatają kluby piłkarskie.


Ponieważ on akurat uwolniony nie był i nie jest, więc nie jest taki idealny...

Autor:  Pretender [ 2014 cze Pn 02, 14:33 ]
Tytuł:  Re: Zagłębie Lubin - Widzew Łódź (3-3)/31.05.2014, 20:30

DLUbinek napisał(a):

Dziwie się też starym forumowiczom jak Fish czy Pretender, że poziom im nie odpowiada.
Skoro lubicie panowie jak wam ktos pluje w twarz przez tyle lat to gratuluje...


Zarząd klubu to jedno, kibicowanie drugie. Nie łączył bym tego
Tez jestem sfrustrowany tym co sportowo Zagłębie prezentuje po powrocie do ekstraklasy.
Ale są pewne granice. Można było to zrobić chociażby po meczu albo w inny widoczny sposób.
Przerwanie meczu racami było głupie z co najmniej 2 powodów.
Przytoczę ten ważniejszy dla kibiców.
Czytałem, że prowadzone są rozmowy na temat legalizacji pirotechniki na stadionach.
I co myślicie, że przeciwnicy piro, nie wykorzystają tego faktu?
Na pewno to będzie wałkowane przy każdej okazji jako argument przeciwko.

Autor:  Tupek [ 2014 cze Pn 02, 14:47 ]
Tytuł:  Re: Zagłębie Lubin - Widzew Łódź (3-3)/31.05.2014, 20:30

Nigdy nie będzie legalizacji piro.

Autor:  LubinekWZL [ 2014 cze Pn 02, 14:55 ]
Tytuł:  Re: Zagłębie Lubin - Widzew Łódź (3-3)/31.05.2014, 20:30

Tupek napisał(a):
Nigdy nie będzie legalizacji piro.

Jak się tak idiotycznie ją wykorzystuje to bardzo dobrze. Sam bym zakazał. Piro ma ubogacać oprawę, sprawiać aby była bardziej efektowna. Ale najłatwiej odpalać race, rzucać na boisko i płakać, że nielegal.

Autor:  Tupek [ 2014 cze Pn 02, 15:09 ]
Tytuł:  Re: Zagłębie Lubin - Widzew Łódź (3-3)/31.05.2014, 20:30

Nikt nie płacze, a wręcz przeciwnie. Legalizacja nie jest nikomu potrzebna.
Po tym co zrobiono w tym sezonie z naszym klubem bardzo się dziwie oburzeniu niektórych użytkowników. Jeszcze miesiąc temu narzekaliście na bierność fanów z Przodka. Zarząd ma nas wszystkich w dupie.

Strona 8 z 10 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/